Dlaczego Exalted?

Co jakiś czas, niemal z regularnością szwajcarskiego zegarka ktoś się mnie pyta ‘Dlaczego Exalted?’. Ostatnio znowu usłyszałem to pytanie i postanowiłem w końcu odpowiedzieć w równym stopniu jako wydawca co wieloletni eRPeGowiec i MG.

Pierwszym, choć nie najważniejszym argumentem z którego niektórzy mogą się śmiać jest wydawca. Szukając drugiego systemu do wydania byłem najzwyklej w świecie zmęczony współpracą z AEG i szukałem kogoś z kim będzie się dobrze współpracować. Wybór nagle zawęził się do 2 czy 3 wydawnictw i jeszcze mniejszej liczby tytułów.

Po drugie, choć może od tego powinienem zacząć, zdecydowaliśmy się na Exalted za to, że jest to heroic fantasy. Wprawdzie jak to powiedział sprzedawca z łódzkiego Gamelorda “U nas ludzie preferują Mroczniejsze rzeczy, wie pan warhammer, dark fantasy”. Właśnie  dlatego uznałem, że Exalted jest dobrym pomysłem. Nie wierzę, że wszyscy gracze w tym kraju lubią mhrock, zuo i  niedobrość oraz postacie ostające tylko wiecznie po dupie od świata( m.in. dzięki słynnemu syndromowi 30% w wypadku WFRP ).  Dlatego od początku widziałem i dalej widzę w Exalted alternatywę dla taplania się w błocie Jesiennej Gawędy i innych cierpiętnictw, które nie każdego bawią.

Za mangowość. Osobiście jestem wielkim fanem mangi i anime. Szukałem w systemach od wielu lat możliwości na wprowadzenie i uzasadnienie tej konwencji. Eksperymentowałem nad tym jak to wprowadzić w Świecie Mroku i w różnych systemach fantasy, wszędzie jednak z kiepskim skutkiem aż tu nagle wyłania mi się Exalted razem ze swoją genialną mechaniką popisów, dajkatanami, zaklęciami do przeskakiwania budynków i całym systemem wspierania mangowej konwencji. To była ta wisienka na tort która zadecydowała…

Qendi

Tags:

Leave a Reply